poniedziałek, 4 marca 2013

Samo wpadło ;)

Był haul ubraniowy, więc pora pokazać Wam zdobycze kosmetyczne :)) Tak jak wczoraj wspomniałam, od kilku miesięcy nie kupuję żadnych mazideł (poza tymi autentycznie niezbędnymi), konsekwentnie zużywając zapasy, które ku mojej radości są już o wiele mniejsze niż były jesienią :) Jednak fakt, iż nie kupuję wcale nie oznacza, że mój mazidlany zbiór nie zostaje zasilony... Firmy współpracujące z blogiem Na obcasach dbają, żeby nie zabrakło mi materiałów do recenzji :) Spójrzcie, co wpadło do mojej łazienkowej komody na przestrzeni ostatnich kilku tygodni!

Merlin.pl zrobił mi niespodziankę przysyłając kolejne dwa produkty marki Tołpa :))


Regenerujący krem na naczynka i odmładzające serum do rąk. O ile z kremem do twarzy tej marki jeszcze nie miałam do czynienia, o tyle serum jest mi doskonale znane :) Recenzji obu produktów spodziewajcie się już wkrótce! Wcześniej jednak skrobnę Wam kilka słów o innych produktach Tołpy, które zużyłam do dna raptem kilka dni temu :))

Przedstawiciel marki L'Occitane (która niniejszym debiutuje na moim blogu!) przesłał mi dwa produkty z nowej, pysznie pachnącej linii Wiśniowe Przedwiośnie :)


Fantazyjne różowe mydełko w kształcie motyla i krem do rąk - tego nigdy zbyt wiele :)) Przetestuję z przyjemnością.

Marka Joanna zaskoczyła mnie rozmiarem i jakością przesyłki, którą dostałam w ramach podziękowań za udział w akcji dotyczącej Babcinych sposobów na pielęgnację cery. W pudle znalazłam powalających rozmiarów balsam do ciała (aż pół litra!), produkty do pielęgnacji włosów i błyszczyk :)


Najbardziej ciekawią mnie maski do włosów. Sprawdzę je niezwłocznie, moim włosom przyda się wiosenny zastrzyk energii :)

A na koniec wisienka na torcie, czyli prezent, który rodzice przywieźli mi ze swoich wakacji - wymarzone Flowerbomb! Tym razem w wersji edp :))


Czujni obserwatorzy mojego bloga wiedzą, że od dawna używam zapachu Flowerbomb w wersji eau de toilette. Jacyś chętni na małe subiektywne porównanie? :)


W temacie nabytków to tyle, serio! W ciągu ostatnich kilku miesięcy w sklepach kosmetycznych kupowałam tylko to, co naprawdę niezbędne i jednocześnie niebyłe w szufladzie opatrzonej etykietą "zapasy": płyn micelarny, pasta do zębów... Żadnych ekscesów w rodzaju "milionowy lakier do paznokci w odcieniu różu, który przecież musiałam mieć" ;) Mania zużywania, podoba mi się. Ale coś mi mówi, że ta era dobiega końca... Z wiosną nabieram ochoty na zakupy ;))))

41 komentarzy:

  1. Wow, zazdroszczę, same cuda ;) ten zapach perfum musi być cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest! Przynajmniej dla mnie, no ale ja kocham zapach kwiatów zatopionych w cukrze ;)))

      Usuń
  2. Już ci się wydawało, że wygrzebujesz się z zapasów, a tu bach! I znowu jesteś po uszy w kosmetykach :). Ciekawa jestem jak spiszą się kosmetyki z arganowej serii Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, coś w tym guście :D
      Też bardzo interesuje mnie ta arganowa seria :) jak tylko zużyję aktualnie zużywaną maskę, to zabiorę się za tę od Joanny.

      Usuń
  3. Faaajnie :) Podobnie jak Zoilę zainteresowała mnie arganowa seria :)
    PS. W treści zabrakło, kto Ci przywiózł Flowerbomba - swoją drogą cudny prezent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, zjadłam słowo "rodzice" :) dzięki!

      Usuń
  4. miałam ten krem do twarzy z Tołpy i był całkiem przyjemny;) piękne te rzeczy z Joanny, aż się rozmarzyłam:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już go używam, pierwsze wrażenia bardzo pozytywne :))

      Usuń
  5. Motylkowe mydełko wygląda uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem tej maski z olejkiem arganowym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czuję czas shoppingów milordzie ;) U mnie to samo :P

    OdpowiedzUsuń
  8. ile dobroci!;) ja ostatnio też staram się wykończyć wszystkie swoje kosmetyczne zapasy i nawet dobrze mi to idzie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest tak uwolnić się od tych zalegających butelek :)

      Usuń
  9. Ach, Flowerbomb!

    Ciekawi mnie to serum do rąk i Joanna z olejem arganowym, czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tołpa ostatnio plasuje się w czołówce moich ulubionych firm kosmetycznych, więc czekam z niecierpliwością na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy podobne upodobania :) Nie zawiodłam się jeszcze na żadnym ich kosmetyku.

      Usuń
  11. Zapach nowej kolekcji z L'Occitane jest obłędny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealny na wiosnę, która chyba w końcu nadchodzi :))

      Usuń
  12. Jestem ciekawa tych kosmetyków Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak zabrać się za testowanie :)

      Usuń
  13. Bardzo lubię Flowerbomb :)) Jestem ciekawa tych kosmetyków Joanny z serii arganowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Którą wersję kwiatowej bomby wolisz? :)

      Usuń
  14. Ale fajne przesyłki :)) Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Moniś, perfum :) Bardzo się z nich cieszę, jedne z moich ulubionych :D

      Usuń
  16. Super nowości :-) Miłych testów! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mydło jest niesamowite. Uwielbiam wszystko co jest w kształcie motyla:-). Musze pozazdrościć testowania.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem bardzo ciekawa, co powiesz o perfumach, które dostałaś w prezencie :) Poza tym zazdroszczę produktów marki L'Occitane, bardzo ją lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Najbardziej zaciekawiło mnie wiśniowe przedwiośnie, zapowiada się naprawdę pachnąco!

    OdpowiedzUsuń
  20. A co z Joanna i wersją arganową? Bardzo lubię polksie kosmetyki :) Warto po nie sięgnąc?

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwilbiam zapach flowerbomb. Zaczepialam kolezanki w pracy, bo uwodzily mnie tym zapachem i powiedzialy ta nazwe. Jednak na rynku jest kilka roznych i jezeli moge, to prosze o recenzje porownawcza :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...