Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dax Cosmetics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dax Cosmetics. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 maja 2011

Oczywista oczywistość ;)

Przyznaję, popełniłam zły czyn. Istotne zaniedbanie. Grzech wręcz ;) Od pół roku opowiadam Wam na blogu o testowanych przeze mnie kosmetykach, faworytach oraz anty-faworytach w makijażu i pielęgnacji, a ani słowem nie wspomniałam o moim absolutnym hicie! Wielbię go od tak dawna, iż jego obecność w (każdej ;)) kosmetyczce traktuję jako coś normalnego, powszechnego, niewymagającego dodatkowej reklamy... Ot, oczywista oczywistość ;) A okazuje się, że jednak nie wszyscy znają ten produkt! Tak więc spieszę naprawić swój błąd :)

Niniejszym przedstawiam Wam mój must-have: Dax Cosmetics - Perfecta Nutri Vita - odżywcza maseczka Słodkie Migdały z miodem :))


Ilość saszetek mówi sama za siebie, prawda? ;))

Pojemność każdej z nich: 10 ml. Koszt: około 1,60 zł.

Opis producenta (KLIK):

Maseczka do szybkiej poprawy kondycji szarej cery. Polecana do codziennej pielęgnacji skóry, szczególnie suchej, delikatnej i zmęczonej, bez ograniczenia wieku. Maseczka zawiera ekstrakt z miodu dzikich kwiatów bogaty w minerały i witaminy C, B1, B2, który wygładza, poprawia mikrokrążenie i napięcie skóry oraz nadaje cerze ładny koloryt. Dodatkowo kompleks witamin A, E, F, B6 i B5 oraz zestaw 21 naturalnych aminokwasów energetyzuje i nawilża komórki skóry oraz przeciwdziała procesowi ich starzenia. Oleje z dzikiego szafranu i słodkich migdałów zmiękczają i uelastyczniają, pozostawiając skórę aksamitnie gładką.

Nie wnikam, wierzę na słowo ;) bo maseczka działa cuda! Nie sugerujcie się tym, że przeznaczona jest do cery szarej / suchej / delikatnej / zmęczonej... Zdaniem moim - i nie tylko - sprawdza się w każdym przypadku :)) a już na pewno, kiedy chodzi o moją mieszaną przecież cerę.

Kosmetyk ma postać gęstego, aksamitnie gładkiego, białego kremu. A jak pachnie! :))) Słodka, śmietankowa woń wymieszana z aromatem świeżych migdałów. Mniam :))


Z założenia ten kosmetyk to maseczka, ale ja stosuję go najczęściej w formie kremu. Dwa - trzy razy w tygodniu nakładam na twarz dość grubą warstwę kilkanaście minut przed snem, a rano budzę się z promienną, miękką, niesamowicie odżywioną cerą :)) To lubię! Co ważne, produkt ten nie zapycha cery i nie wywołuje żadnych innych niepożądanych skutków.

Z łatwością znalazłam dla tego kosmetyku więcej zastosowań. Używam go w formie wieczornego kremu do rąk oraz maski S.O.S. na wysuszone, potrzebujące dogłębnego nawilżenia i regeneracji partie ciała - dłonie, łokcie, łydki, stopy... Sprawdza się lepiej, niż niejeden balsam :) Rekomendacje płyną również od mojego brata, walczącego z bardzo suchą skórą twarzy i ciała.

Jedyne, co zmieniłabym w tym produkcie, to jego opakowanie. Saszetki to świetne rozwiązanie dla podróżujących czy dla nowych, dopiero testujących ten kosmetyk osób, ale ja - jako wierny konsument - chętnie nabyłabym tę maseczkę w tubce. Takie rozwiązanie byłoby z pewnością bardziej higieniczne i wygodne - zwłaszcza, że zawartość jednej saszetki wystarcza mi na minimum kilka zastosowań, a jak wiemy, saszetki nie da się szczelnie zamknąć... Doprowadza to do wysychania drogocennego kremu. Ten drobny minus nie przesłania mi jednak ogromnych plusów związanym z używaniem migdałowej maseczki Perfecty ;) Kto jeszcze jej nie zna, sam nie wie ile traci! :))

czwartek, 17 lutego 2011

Zdzieraki od Perfecty, czyli strzał w dziesiątkę!

Nie tak dawno poznałam i uznałam za swój hit płyn micelarny Dax Cosmetics Perfecta Oczyszczanie - link do notki: KLIK. Wówczas postanowiłam przetestować inne produkty z tej linii. Padło na peelingi. Słuchajcie - znowu strzał w dziesiątkę! :)

W celach testowych kupiłam w Rossmannie dwie saszetki peelingu gruboziarnistego i dwie drobnoziarnistego. Po jednej już zużyłam...


... i jestem gotowa do oceny. Nie potrzebuję dłuższych testów, bo z peelingami sprawa jest prosta - albo działają, albo nie ;) Nie trzeba czekać na żadne długofalowe efekty.


Peeling gruboziarnisty.

Link do strony producenta - KLIK.
Link do wizażowego KWC (skład, opinie) - KLIK.

"Aktywny peeling z drobinkami orzecha włoskiego polecany dla osób w każdym wieku, do pielęgnacji cery tłustej i mieszanej. Wyjątkowo dokładnie usuwa martwe komórki naskórka, wygładza powierzchnię skóry, oczyszcza pory i niweluje wszelkie niedoskonałości cery. Zawiera minerały morskie, odżywczy koktajl z witamin E - C - F, a także miód z dzikich kwiatów, który odświeżą cerę i nadaje jej ładny, zdrowy koloryt."
(dax.com.pl)

Właśnie takiego zdzieraka szukałam! Moja normalna / mieszana, niebyt wrażliwa cera czasem potrzebuje naprawdę porządnego złuszczania i ten peeling jest odpowiedzią na tę potrzebę. Podczas masowania nim wilgotnej skóry (zawsze kolistymi ruchami) miałam wrażenie, jakbym nacierała się gruboziarnistym piaskiem. Wystarczyła minuta, by moja buzia (wcześniej pokryta suchymi skórkami - zwłaszcza na brodzie i nosie) była gładka jak tafla wody. Pory zwężone, niemal efekt Photoshopa, zero suchych skórek, totalna gładź. Kropelki wody spływały po skórze bez żadnego przystanku czy zakrętu, bo zwyczajnie nie miały o co zahaczyć ;)

Skóra po peelingowaniu przez chwilę może być zaczerwieniona, jednak ten efekt szybko ustępuje miejsca rozświetleniu i świeżości. Zalecam stosować ten kosmetyk maksymalnie raz na tydzień (sama zamierzam robić to 2-3 razy w miesiącu, według potrzeb) - to naprawdę ciężki kaliber.


Peeling drobnoziarnisty.

Link do strony producenta: KLIK.
Link do wizażowego KWC (skład, opinie): KLIK.

"Aktywny peeling z drobinkami krzemionki krystalicznej polecany dla osób w każdym wieku, do pielęgnacji cery normalnej i suchej. Wyjątkowo dokładnie usuwa martwe komórki naskórka, wygładza powierzchnię skóry, oczyszcza pory i niweluje wszelkie niedoskonałości cery. Zawiera minerały morskie, odżywczy koktajl z witamin A - B5 - E, a także kojący wyciąg z płatków róży francuskiej o działaniu odmładzającym."
(dax.com.pl)

Znowu sukces! Peeling jest wręcz nafaszerowany zdzierającymi mikrogranulkami, które dokładnie peelingują, oczyszczają i odświeżają cerę. Po zabiegu skóra pozostaje gładka, rozświetlona, świeża. Pory są domknięte. Kosmetyk delikatniejszy niż gruboziarnisty brat, nadaje się do stosowania 2 razy w tygodniu.

Polecam delikatny masaż tym peelingiem również osobom o wrażliwej skórze, które raz na czas chciałyby czegoś mocniejszego, niż delikatny peeling enzymatyczny.

Przy okazji zwracam uwagę, iż peelingi mechaniczne nie są zalecane osobom borykającym się z wypryskami - podczas ich stosowania mogą podrażnić skórę i roznieść chorobowe zmiany na zdrowe partie twarzy. W takim przypadku polecam stosowanie wyłącznie peelingów enzymatycznych (na przykład z Perfecty ;)).


Peelingi Perfecta Oczyszczanie dostępne są w dwóch formach: tubki (60 ml za około 13 złotych) i saszetki (10 ml za około 1,60 zł). Dodam, że te drugie są bardzo wydajne! Jedna saszetka wystarcza aż na 3-4 razy.

Bez wahania stwierdzam, że to najlepsze peelingi, jakie kiedykolwiek miałam - a tych przetestowałam sporo. Z pewnością zrobię spory zapas. Peelingowanie, tonizowanie, warstwa odżywczego / porządnie nawilżającego kremu i... mogłabym nie odrywać dłoni i oczu od własnej cery ;))

Absolutnie polecam :)

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Skuteczne i tanie cery oczyszczanie ;)

Koniecznie muszę zarekomendować Wam pewien produkt :) a mianowicie: Dax Cosmetics - Perfecta Oczyszczanie - Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu:


(foto: dax.com.pl)

Link do opisu na stronie producenta: KLIK.

Jego zdaniem jest to "delikatny płyn micelarny do oczyszczania twarzy i demakijażu oczu, polecany dla osób w każdym wieku, do pielęgnacji wszystkich typów cery, także wrażliwej i podrażnionej. Bardzo starannie usuwa ze skóry zanieczyszczenia i resztki makijażu, przez co skutecznie zastępuje mleczko i tonik. Preparat posiada lekką, nietłustą konsystencję i nie wymaga spłukiwania wodą. Zawiera nawilżające minerały morskie, kojący d-pantenol, a także wyciąg z bławatka, który redukuje oznaki zmęczenia i odświeża cerę".

Z radością potwierdzam :) Micel jest przyjemny w użytkowaniu, wydajny, a co najważniejsze - skuteczny. Bez problemu radzi sobie nawet z makijażem oczu. Pozostawia cerę nawilżoną (podobnie jak chwalony już przeze mnie tonik Oeparol) i odprężoną. Hit!

Niewątpliwym (ogromnym!) plusem jest również cena - ostatnio w SuperPharm kupiłam 200 ml butelkę za niespełna 13 złotych :) Uważam, że ten produkt w niczym nie ustępuje stosowanemu dotychczas przeze mnie micelowi Vichy (KLIK), więc po co przepłacać? :) Dla zainteresowanych podpowiadam, że micel Perfecty dostępny jest również w Rossmannie.

Wklejam link do opisu i recenzji na wizażowym KWC: KLIK. Znajdziecie tam także skład kosmetyku.

Zachęcona jakością opisanego powyżej produktu chętnie sięgnę po pozostałe kosmetyki z serii Perfecta Oczyszczanie - KLIK. Już czaję się na peelingi. Naturalnie zdam relację :))
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...