Zużywanie zapasów to dość długotrwały proces, zwłaszcza kiedy ktoś - tak jak ja - należy do gatunku chomików ;)) Ale nawet najdłuższe zużywanie największych zapasów kiedyś dobiega końca... Półki w mojej łazience powoli zaczynają świecić pustkami, więc udałam się do Rossmanna, żeby uzupełnić zbiory ;)) Zapraszam na rossmannowy haul.
1. Sole do kąpieli Dresdner Essenz - Naturally Healthy:
Moją uwagę zwróciła sól mająca rozluźniać mięśnie. Od razu wyobraziłam sobie, jak wdzięczne będą mi moje cierpiące ostatnio plecy ;) Przyjrzałam się całej gamie i kupiłam jeszcze sól oczyszczającą drogi oddechowe oraz sól oczyszczającą organizm. Nie wzięłam jedynie soli relaksacyjnej, ponieważ nie przepadam za zapachem czystej lawendy.
Każda z saszetek kosztowała 3,99 zł. Jestem ciekawa, czy faktycznie spełniają obietnice.
2. Szampon i odżywka Herbal Essences - Nawilżenie po brzegi:
Pomyślałam, że moim włosom przyda się odmiana od długo stosowanych szamponów Joanny i odżywek Kallosa. Wybór padł na relatywnie nową serię HE - nie mogłam przejść obojętnie obok tych fantazyjnych, ładnych butelek ;) "Nawilżenie po brzegi" to kosmetyki z ekstraktami z orchidei i kokosa. Pachną jak połączenie Euphorii z kokosem na mlecznej bazie. Lubię to :)
Oba te 400-ml produkty kosztowały po 12,99 zł.
3. Szampon i maska do włosów Alterra:
Alterra to marka produkowana dla Rossmanna. Tym bardziej dla mnie zaskakujące, że są to kosmetyki wegańskie. Bez syntetyków, parafiny, silikonów, olejów mineralnych, substancji pochodzenia zwierzęcego... Po prostu wow. Jeśli jeszcze okażą się być skuteczne i przyjemne w użytkowaniu, to poprzysięgnę im wierność :)
To moje pierwsze doświadczenia z Alterrą. Zdecydowałam się na łagodny szampon z migdałami i jojobą oraz nawilżającą maskę z granatem i aloesem. Narazie wiem jedno - cudownie pachną! Jak pewnie zauważyłyście, to dla mnie dość istotne kryterium ;))
Szampon 200 ml - 8,99 zł; maska 150 ml - 8,99 zł.
4. Delikatny płyn do demakijażu oczu Nivea Visage:
Dwufazowy płyn Nivei wysączyłam do ostatniej kropelki. Był niezły, więc pomyślałam, że tym razem dam szansę temu produktowi. Liczę, że poradzi sobie z moimi eyelinerami :)
Koszt: 12,19 zł za 125 ml.
Przyjemność zakupów i nieprzyjemność płacenia za nie już za mną ;) Zabieram się za testy. I zużywanie. Jeśli któryś z tych produktów rzuci mnie na kolana, z pewnością jeszcze wiele razy będę go chomikować ;)


