sobota, 8 stycznia 2011

Giveaway do potęgi n-tej :))

Na blogach rozdanie za rozdaniem. Grzechem byłoby to przeoczyć ;) Sami zobaczcie:

1. Rozdanie u Hexxany:


Link do posta: KLIK :)


2. Rozdanie u Piękność Dnia:


Link do posta: KLIK.


3. Rozdanie u Maus:


Link do posta: KLIK.


4. Rozdanie u Urban State of Mind:



Link do posta: KLIK.


5. Rozdanie u Greatdee:


Link do posta: KLIK.

W każdym z tych rozdań fajne nagrody. Życzę sobie wygrać wszystkie, a co! ;))

piątek, 7 stycznia 2011

Słowo się rzekło - rozdaję! :)))

Jakiś czas temu obiecałam, że uczczę giveaway'em moment, w którym mój blog zyska setnego publicznego obserwatora. Momentu niestety nie uchwyciłam - nie wiadomo kiedy liczba obserwatorów skoczyła z 97 na 101... Kilkanaście godzin nieobecności i przegapiłam magiczną liczbę ;) ale to nie zmienia faktu, że jest co świętować!

Niniejszym otwieram moje pierwsze rozdanie :))


Nagroda główna:


W skład zestawu wchodzą:

- łagodny tonik bezalkoholowy Oeparol (pisałam o nim TUTAJ)
- czarny tusz do rzęs Essence MultiAction
- czarny żel-korektor do brwi Delia (o nim było TUTAJ i TUTAJ)
- truskawkowy, transparentny błyszczyk Smackers F'lip Juicees
- lakier do paznokci Wibo Extreme Nails nr 178 (malinowa czerwień z drobinkami)
- mydło rewitalizujące Pomarańcza z kurkumą (kocham za obłędny zapach :))
- trzy płatki oczyszczające na nos Nivea
- saszetka maseczki odżywczej Słodkie Migdały od Perfecty
- coś słodkiego ;)

Wszystkie elementy zestawu są NOWE :)


Przewidziałam również nagrodę pocieszenia:


Na nią składają się:

- musujące kostki do pachnących, relaksujących kąpieli ;)
- kremowa kostka myjąca Dove
- lakier do paznokci Wibo Extreme Nails nr 52 (fiolet bez drobinek)
- termoaktywny duet dla dłoni w saszetkach MarionSPA: peeling & kremowe serum
- czarna kredka Maybelline Define-a-Line
- trzy płatki oczyszczające na nos Nivea
- saszetka maseczki odżywczej Słodkie Migdały od Perfecty
- coś słodkiego :)

W tym zestawie NOWE jest wszystko oprócz lakieru do paznokci, który został przeze mnie jednokrotnie przetestowany. Ubytek niezauważalny :)


Niestety dzisiaj nie udało mi się zrobić dokładniejszych zdjęć (zwłaszcza lakierów) ze względu na brak światła dziennego, ale co się odwlecze, to nie uciecze :)) Tymczasem mam nadzieję, że uznacie te fanty za warte "grzechu" ;) i tym samym weźmiecie udział w zabawie. Zapraszam! :))


Zasady:

Aby zagrać o nagrody w tym rozdaniu:
1. musisz być publicznym obserwatorem mojego bloga, a w komentarzu pod tą notką zgłosić chęć udziału w zabawie (1 los).

Aby zwiększyć swoje szanse na wygraną:
2. możesz napisać o moim rozdaniu na swoim blogu (+ 1 los)
3. możesz dodać link do A wszystko przez ten Wizaż! do swojego blogrolla (+ 1 los).

Proszę, byście wszystkie istotne informacje (nicki, pod którymi obserwujecie; linki do notek na blogu i/lub do blogrolla) zamieszczali w JEDNYM komentarzu :)

Zgadzam się na wysyłkę za granicę.

UWAGA: zgłoszenia przyjmuję do 30.01. do godziny 20:00.

Losowanie ostatniego dnia stycznia :) Powodzenia! :))

środa, 5 stycznia 2011

O pięknie gór i innych sprawach

Witajcie w Nowym Roku! :)) nareszcie jestem, wracam do blogowego życia. Rozumiem, że się cieszycie? ;))

Jak wiecie z mojego poprzedniego posta, kilka dni z przełomu grudnia i stycznia spędziłam ze znajomymi i ukochanym facetem w górach, a konkretnie w Szczawnicy :) Miasteczko niewielkie i bardzo przyjemne. Pogoda dopisywała (kilkustopniowy mróz + piękne słońce), więc dni upływały nam pod znakiem długich spacerów :))

Zapraszam na krótką przechadzkę naszymi śladami :)











Cudnie, prawda? :))

Kolejnego dnia odwiedziliśmy między innymi uzdrowiskową część Szczawnicy:



Nie obyło się też bez wyjazdu na Palenicę...


... i zjedzenia pizzy w położonej na szczycie pizzerii :))



Przy okazji z czystym sumieniem polecam Wam pokoje gościnne "Palenica" (KLIK) - położone w centrum miasta, u stóp Palenicy, rzut beretem od wyciągu. Niewielkie, ale ładne, zadbane, wyposażone w lodówki, tv, gniazdo internetowe, z czystymi i ładnie urządzonymi łazienkami :) W korytarzu aneks kuchenny. Może nie jest to standard na miarę Hiltona, ale nikt tego przecież nie oczekiwał. Co ważne, cena nie zwala z nóg ;)


Szczawnica to świetne miejsce na weekendowy wypad - zwłaszcza dla mieszkańców małopolski. Z ostatniego urlopu przywiozłam dużo pozytywnej energii, masę zdjęć, grypę ;), skarpetki, podróbę oscypka i chęć na powtórkę z rozrywki! Już planujemy wiosenny weekend w tym samym miejscu i całodzienną wycieczkę rowerową przełomem Dunajca :))


PS. Część zdjęć zamieszczonych w tym poście to prace autorstwa Eweliny, której z tego miejsca bardzo dziękuję za zgodę na publikację oraz przemiłe towarzystwo :))
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...