poniedziałek, 24 grudnia 2012

Póki nie jest za późno ;)

Sprawy zawodowe i przygotowania do Świąt zatrzymały mnie jeszcze na chwilę, ale już jestem! Tym razem serio ;) Pora na moją gwiazdkową wishlistę! Póki nie jest za późno ;)

Muszę przyznać, że miałam lekki problem z określeniem rzeczy, o których marzę. Wygląda na to, że większość moich materialnych pragnień z listy życzeń 2012 ma obecnie status "zrealizowane" :) Coś się jednak znalazło ;)) 

Tak więc droga Pierwsza Gwiazdko!


Marzę ... 

... o srebrnych, srebrno-złotych i cyrkoniowych koralikach do mojej nowiutkiej, otrzymanej od kochanego narzeczonego bransoletki Pandora :))



... o srebrnym zegarku, który idealnie by mi z nią korespondował ;)


... o kremowym płaszczu :)


... o nowej klasycznej, czarnej torebce (ponieważ moja powoli dokonuje żywota) :)


... o nowych klasycznych, czarnych szpilkach (bo tak) ;)


... o złotych kolczykach - wkrętkach z diamentami, 
które stworzyłyby idealny komplet z moim pierścionkiem zaręczynowym :)


... o nowym, pełnym flakonie Botrytis od Ginestet, 
bo w poprzedniej flaszce zostało raptem parę mililitrów ...


... o kolorowych garnkach (i wielu innych pięknych bibelotach) do mojej przyszłej, jeszcze nieistniejącej,
ale już dokładnie zaplanowanej białej, nowoczesnej kuchni :))






Dzisiaj Wigilia. Święta.
W kontekście mojej dzisiejszej notki pozwólcie, że złożę Wam najserdeczniejsze życzenia
spełnienia marzeń :))
Zwłaszcza tych niematerialnych - czego życzę również sobie.
Niech te Święta będą dla Was czasem spędzonym w atmosferze spokoju i wzajemnej życzliwości.
Wesołych Świąt!



piątek, 14 grudnia 2012

Od czego by tu ... ? ;)

Jak wiecie, pisanie magisterki totalnie wyłączyło mnie z blogowego życia na dobrych kilkanaście tygodni. Od kilku dni jestem już po obronie i zastanawiam się, od jakiej notki zacząć swój powrót na bloga. I nie wiem! Mam masę zaległości... :) Od czego by tu ... 


Może powinnam zacząć od recenzji kosmetyków, które testowałam i zużywałam w czasie swojej blogowej nieobecności? W kolejce stoją: żel pod prysznic i olejek do ciała Pat&Rub, tonik, żel do twarzy i krem pod oczy Tołpa, płyn micelarny Bioderma Sensibio, krem do twarzy Natura Siberica, odżywka do włosów Lorys, produkty do ciała i włosów z Mydlarni św. Franciszka, róż do policzków The Balm - Hot Mama i rozświetlacz Mary-Lou Manizer, tusz do rzęs Benefit - They're Real!, ... Uffff, nie zdawałam sobie sprawy, że jest tego aż tyle ;)

Może wolicie, żebym najpierw pokazała swoje nowe lakierowe nabytki? 

A może lepiej byłoby, żebym z racji nadchodzących świąt zaprezentowała swoją listę marzeń?

Mogłabym też zacząć od jakiegoś smakowitego przepisu - tak w ramach przekupstwa za długą nieobecność ;)

Chociaż ... z racji profilu bloga może adekwatnym byłoby, żebym najpierw zaprezentowała swoją obecną pielęgnację i ulubione kosmetyki?

Słówko na temat zakupów ubraniowo-biżuteryjnych też zapewne byłoby na miejscu ;)

No chyba że chciałybyście, żebym przedstawiła Wam swój aktualny przedślubny bilans i wrzuciła kilka ślubnych inspiracji? :)

Inspiracje dotyczące urządzania mieszkania również są w miarę na czasie ;) Jutro znowu jadę do Ikei - jakiś czas temu zaczęłam kompletować mniej lub bardziej potrzebne bibeloty :) 

O! A może recenzja jakiejś książki? W tej materii również mam spore zaległości, bo przez ostatnie miesiące jedynymi towarzyszącymi mi lekturami były te dotyczące tematu mojej magisterki ... ale nareszcie wracam do "normalnego" czytania, mogę recenzować :))


Hmm... Dużo tego. Od czego zacząć? Nie potrafię zdecydować... Liczę na Wasze wskazania :))) Trochę mnie tu nie było, ale jeszcze pamiętam, że jesteście niezawodne ;)

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Nareszcie! :)

Obroniona!


Jako świeżo upieczona pani magister wracam do blogowego świata :)) Nareszcie!

Mam masę zaległości. Co u Was słychać dziewczyny? :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...