Sprawy zawodowe i przygotowania do Świąt zatrzymały mnie jeszcze na chwilę, ale już jestem! Tym razem serio ;) Pora na moją gwiazdkową wishlistę! Póki nie jest za późno ;)
Muszę przyznać, że miałam lekki problem z określeniem rzeczy, o których marzę. Wygląda na to, że większość moich materialnych pragnień z listy życzeń 2012 ma obecnie status "zrealizowane" :) Coś się jednak znalazło ;))
Tak więc droga Pierwsza Gwiazdko!
Marzę ...
... o srebrnych, srebrno-złotych i cyrkoniowych koralikach do mojej nowiutkiej, otrzymanej od kochanego narzeczonego bransoletki Pandora :))
... o srebrnym zegarku, który idealnie by mi z nią korespondował ;)
... o kremowym płaszczu :)
... o nowej klasycznej, czarnej torebce (ponieważ moja powoli dokonuje żywota) :)
... o nowych klasycznych, czarnych szpilkach (bo tak) ;)
... o złotych kolczykach - wkrętkach z diamentami,
które stworzyłyby idealny komplet z moim pierścionkiem zaręczynowym :)
... o nowym, pełnym flakonie Botrytis od Ginestet,
bo w poprzedniej flaszce zostało raptem parę mililitrów ...
... o kolorowych garnkach (i wielu innych pięknych bibelotach) do mojej przyszłej, jeszcze nieistniejącej,
ale już dokładnie zaplanowanej białej, nowoczesnej kuchni :))
Dzisiaj Wigilia. Święta.
W kontekście mojej dzisiejszej notki pozwólcie, że złożę Wam najserdeczniejsze życzenia
spełnienia marzeń :))
Zwłaszcza tych niematerialnych - czego życzę również sobie.
Niech te Święta będą dla Was czasem spędzonym w atmosferze spokoju i wzajemnej życzliwości.
Wesołych Świąt!










.jpg)



