poniedziałek, 7 maja 2012

Garść łebskich wspomnień :)

Jestem w domu! Koniec łebskich wakacji i całej tej majówkowej laby. Aby zderzenie z rzeczywistością nie było zbyt dotkliwe postanowiłam trochę powspominać, uporządkować zdjęcia ... i wrzucić tutaj jeszcze kilka klatek, tak w ramach kontynuacji tematu TEJ notki ;)

Oto:

- dokumentacja naszego skandalicznego odżywiania ... ;))))






- dowód na obecność na zachodzie słońca ... :)))









- potwierdzenie obecności w baaaaaardzo wietrznym, zimnym i deszczowym Trójmieście ...



Niedziela, stojąca pod znakiem wizyty w Gdyni, Sopocie i Gdańsku przywitała nas taką pogodą, że aż nie chciało się narażać dłoni i aparatu na mroźne i mokre powiewy ... ;) Na szczęście w pozostałe dni było bezdeszczowo. Wyjazd zaliczam do bardzo udanych :)) głównie dzięki R., P., P., E. i T., których z tego miejsca ściskam, całuję i telepatycznie namawiam na powtórkę z rozrywki ;)))

Macie jakieś sposoby na bezbolesny powrót do pourlopowej rzeczywistości? ;)

92 komentarze:

  1. Ja doszłam do siebie po dzisiejszym kolosie ;) Jak zdam to chyba dam na mszę ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymałam kciuki! Naprawdę :)))

      Usuń
    2. Będzie co będzie, takich trudnych słów jeszcze w życiu nie widziałam ;))

      Usuń
  2. mój sposób to planowanie kolejnej wycieczki ;)) innego rozwiązania nie widzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry sposób :D

      Usuń
    2. Przeczytałam o nim w gazecie, którą czytałam w samolocie wracając z wakacji :))

      Cudowne zdjęcia, naprawdę... chciałabym umieć takie robić.

      Usuń
    3. Nauczysz się, jestem pewna :) Ja mam swoje lustro od ponad roku, a zadowalające zdjęcia cykam dopiero od niedawna :P

      Usuń
    4. Muszę Cię kiedyś podpytać trochę na temat ustawień ;)

      Usuń
    5. VioLL, czemu ja nic nie wiedzialam zes w trojmiescie? Musze chyba na wizaz zagladac czesciej :( cotka

      Usuń
  3. Coś co lubię najbardziej- jedzenie i zachody słońca :D. Ja chcę takiego ładnego goferka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gofr był super, nie ma jak świeże truskawki i czekolada :)))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ziiiimno tam masz! Pod tym względem wolę swoje prawie-góry ;)

      Usuń
  5. ja mam ciągle rozstrój żołądka po majówce :) ale tego gofra bym wsunęła teraz...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że już dochodzisz do siebie :*

      Usuń
  6. Mmm goferka bym zjadla takiego. Moje ulubione to z dzemem truskawkowym, smietana i polewa toffi. Wlasnie w takiej kolejnosci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi apetycznie :)) choć ja zamiast dżemu wolę świeże owoce :)

      Usuń
  7. Nie wolno pokazywać takich łakoci o tej porze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znowu mi się oberwało za jedzenie ... ech :P

      Usuń
  8. Pizza jest bardzo skandaliczna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, od czasu do czasu wcinam bez wyrzutów sumienia ;))

      Usuń
  9. Faktycznie akurat trafiliście na najbrzydszy majówkowy dzień w Trójmieście.
    Taki deszcz! No i nawet błyskawice ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wiatr! Przebijał się przez dżinsy miliardem mroźnych igiełek, brrrrr. Miejmy nadzieję, że mnie nie rozłoży po tym trójmiejskim zwiedzaniu... :)

      Usuń
  10. Mam ochotę na gofry i zachód słońca :). Ładna torebka na pierwszym zdjęciu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podoba. Niestety nie jest moja ;)

      Usuń
  11. o matko, ale zgłodniałam :) Zdjęcia morza śliczne :) Szkoda tylko, że przytrafił wam się deszcz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt, że padało tylko w niedzielę, poprzednie trzy dni były całkiem całkiem :))

      Usuń
  12. Gdy zobaczyłam zdjęcia zachodu słońca to aż mnie ciarki przeszły, ale to dlatego, że są tak PIĘKNE. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Alllle pysznie :D Żeś mi narobiła ochoty na noc:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama chętnie wsunęłabym to wszystko po raz kolejny :P

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie musiałabym Cię długo namawiać ;))

      Usuń
  15. Zdjęcia piękne, żarcie pysznie niezdrowe, znaczy się urlop udany :)

    OdpowiedzUsuń
  16. już coraz bardziej nie moge doczekac sie moich wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooooo nie! ale pyszoty na tych talerzach! ..i jak ja mam iść teraz spać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jednak zasnęłaś! Mam wyrzuty sumienia ;))

      Usuń
  18. Polskie morze! Polska kiełba! Polskie Gofery! Boże Viollet, zapłaczę się zaraz :))) To musiał być cudowny odpoczynek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli doliczyć do tego polskie plaże, polskie lasy, polskie smażalnie ryb (jak to się stało, że nie sfotografowałam swojego dorsza?), polskie imprezy i polskich znajomych, to tak - było wyśmienicie :D Tylko ta polska pogoda... :]

      Usuń
  19. Powiedz mi gdzie kupiłaś te gofry? :) Bo strasznie przypominają mi te, które ja sprzedawałam na Gdyńskim Skwerku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te jedliśmy akurat w Łebie :)) Już Ci zazdroszczę, że miałaś dostęp do takich smakołyków na okrągło :D

      Usuń
  20. Mam nadzieję, że gofry były pyszne ;D Zjadłabym też ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Narobiłaś mi tylko ochoty na gofry :D

    OdpowiedzUsuń
  22. chętnie wybrałabym się niebawem nad morze. :) piękne zdjęcia. :) a gofry mogłabym jeść jeden za drugim. :):P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, super wycieczka :) Daleko masz?

      Usuń
  23. Poproszę tego pysznego goferka :) :)
    Piękne zdjęcia z zachodu słońca :)
    ahhhhh kiedy ja nauczę się obsługiwać mój nowy aparacik ?? ??
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uczyłam się przez rok... Ale to dlatego, że nie mogłam się za to wcześniej zabrać, lenistwo wygrywało ;)

      Usuń
  24. gofryyy i pizzaaaa....i morzeeee <3
    ja majówkę spędziłam na drugim krańcu - w górach :) i też już planuję kolejną wyprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. gofry zawsze kojarzą mi się z pobytem nad polskim morzem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak samo! Dlatego sobie nie żałowałam ;)

      Usuń
  26. jadę nad morze już za...1,5 miesiąca, nie mogę się doczekać, dzięki Tobie ścisnęło mnie w sercu szybciej :) :* dziękuję !
    ale się obżeraliście, ale coś trzeba jeść, a najafajniejsze to jedzenie towarzyskie, a takie właśnie było widać na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ci fajnie :))

      Co do jedzenia - mocno sobie pofolgowaliśmy ;) ale dość rozpasania - od dzisiaj wracam do rozsądnego menu ;)

      Usuń
  27. Jedzenie wygląda smaaaakowicie, zresztą na diecie wszystko niedozwolone wygląda smakowicie;D
    Dawno nie byłam nad morzem, ostatni raz 2 lata temu:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie byłam 10 lat! Aż do zeszłego tygodnia ;)

      Na szczęście znam też dietetyczne i przepyszne dania, może dla odmiany teraz wstawię kilka takowych? ;)

      Usuń
  28. Nawał pracy nie pozwolił na dłuższe rozpamiętywanie majówki ;))
    Ale już niedługo wakacje i urlop!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie staram się wrócić do pracowego obiegu, ale coś opornie mi idzie ;)

      Usuń
  29. Odpowiedzi
    1. Na żywo jeszcze piękniejsze :)

      Usuń
  30. no i narobiłaś mi ochotę na takie skandaliczne odżywianie :)

    mimo całej mojej miłości do gór - uwielbiam morze ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety takie menu bywa kuszące ;)

      Usuń
  31. Violla cudne zdjęcia :D

    takiego gofra to bym wszamała :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja planuję już wakacje i od razu uśmiech pojawia się na twarzy:) Cudowne zdjęcia;)
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ci fajnie :) Podziel się planami! Jaki kierunek obierasz? :)

      Usuń
  33. Jejuuuu, jak ja mam ochotę na takiego gofra! Tu i teraz! :)) Mimo, że morza nie lubię tam smakują najlepiej :) Nie masz się co przejmować, nie po to męczymy się cały rok, żeby na wyjazdach jeść sałatę zieloną ;P

    OdpowiedzUsuń
  34. Jedzonko pierwsza klasa :) Typowo wakacyjne!

    Fajne zdjęcia :) Już mi się chce nad morze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem żywym dowodem na to, że nie trzeba wiele (czasu, pieniędzy, planowania) żeby się tam znaleźć :))

      Usuń
  35. moje ukochane polskie morze i do tego te wszystkie smakołyki :) raj! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale rozpusta :) I moje trójmiasto :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Ci stałego dostępu do plaży!

      Usuń
  37. Piękne zdjęcia, dawno nie byłam w Trójmieście :)

    OdpowiedzUsuń
  38. no cóż.. jadłaś wszystko to co lubię!
    p.s. jestem gdańszczanką ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudne zdjęcia! :)
    http://www.magdaikosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. mmm gofera z czekoladą i truskawkami poproszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był ekstra, świeże owoce to mistrz :))

      Usuń
  41. Ładne zdjęcia morza. Miło popatrzeć. Jakie były Wasze majówki?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...